jaka-komorka.pl

Reklama
-

Pn22102018

Aktualizacja:23.05.2017, 17:56

Back Jesteś tutaj: Testy Pod lupą... Testy

Samsung Galaxy beam. Smartfon inny niż wszystkie

Projektor zobaczymy, gdy spojrzymy na telefon z góry
Samsung Galaxy beam
Samsung Galaxy beam

Kiedyś w ilości wprowadzanych na rynek modeli telefonów królowała Nokia. Dziś wyprzedził ją Samsung. Koreańczycy w swoim portfolio oferują nawet smartfona z wbudowanym projektorem. Samsung Galaxy beam oferuje więc nie tylko wszystkie funkcjonalności telefonu z Androidem.

Smartfon ma umieszczony projektor tak, że zobaczymu go dopiero wtedy, gdy spojrzymy na urządzenie z góry. Początkowo można go pomylić z latarką, ale chwila po zapoznaniu się ze sprzętem wątpliwości rozwiewa. 

Ten z pozoru niewielki projektor ma jednak duże możliwości. Producent podaje, że pokazuje on obraz nawet z dwóch metrów. Nasze doświadczenie wykazało, że nie ma co się tej odległości tak sztywno trzymać, może ona być i większa. Ale wtedy liczyć się trzeba ze spadkiem jakości obrazu.

Z odległości dwóch metrów można otrzymać obraz o przekątnej 50 cali. To rozmiar obrazu w całkiem sporym telewizorze. Z tym, że w odróżnieniu od niego, z telefonem Samsung Galaxy beam filmy, zdjęcia, prezentacje możemy oglądać i pokazywać wszędzie. Nawet pod namiotem. 

W projektorze bowiem można regulować intensywność świecenia żarówki. Przy najbardziej intensywnym prezentacje bez problemu można oglądać w pomieszczeniach do których bezpośrednio nie wpadają promienie słoneczne. Gorzej z bardziej wymagającymi zdjęciami i filmami - wymagają one co najmniej półmroku, by widoczne były wszystkie szczegóły i niuanse.

Filmy wyświetlane są w formacie 640 x 360 pikseli, więc niezbyt imponującym. Tę rozdzielczość określa się skrótem nHD. Największa korzyść jest taka, że wyświetlany obraz może zobaczyć wygodnie więcej osób niż na wyświetlaczu monitora.

Jednak nie tylko treści multimedialne można pokazać na większym ekranie. Gdy wykorzystamy funkcję aparatu fotograficznego możemy przez projektor przekazać obraz, który akurat widzi obiektyw. Można więc większemu gremium pokazać odręcznie sporządzane schematy czy notatki. Przez projektor można też przekazać obraz tego co akurat jest na pulpicie telefonu. Galaxy beam można więc też wykorzystać przy kursach i szkoleniach "jak obsłużyć Androida".

Możliwość oglądania filmu wyświetlanego na suficie podczas gdy my leżymy bykiem na plecach to tylko część możliwości. W zależności od nastroju lub potrzeby jego zbudowania można dobierać prezentacje. Ot, romantyczna muzyka z palącą się świeczką o przekątnej 50 cali… zrobi wrażenie na każdej partnerce. Albo fanfary i ognie sztuczne z okazji urodzin. Kilka takich filmów z odpowiednią melodią są fabrycznie telefonie umieszczone. Ostatecznie Galaxy beam można użyć jako latarki, z tym że uzyskane światło będzie takie jak kadr filmowy, czyli prostokątne. 

Projektor nie działa tylko wtedy, gdy jest włączony moduł GPS. Trzeba więc zadbać by go najpierw wyłączyć, gdy zechcemy skorzystać z Google Maps w czasie prezentacji.

Nie jest tajemnicą, że źródło światła w projektorze jest znacznie bardziej prądożerne niż na przykład dioda LED często umieszczona przy obiektywie. Powstaje więc pytanie na ile starcza bateria. 

Samsung uważa, że pracujący projektor nie wyczerpie baterii o pojemności 2000 mAh przed upływem trzech godzin. Jest to prawda, bo nam taka sztuka się nie udała. Można powiedzieć, że nawet zostawało trochę zapasu. Jednak obietnice to nie wszystko. Galaxy beam jest bowiem dobrze zabezpieczony przed wyczerpaniem się prądu.

Otóż z pudełku w które zapakowany jest smartfon przed sprzedażą, nietypowo, znajdziemy zapasowy akumulator i specjalną podstawkę która można podłączyć do ładowarki. Jeśli więc mamy napięty kalendarz dnia to telefon możemy dość swobodnie wykorzystywać. Gdy padnie nam bateria to w zanadrzu mamy drugą. 

Poza funkcją projektora Samsung Galaxy beam jest całkiem normalnym smartfonem i to takim z dość dobrymi parametrami. Ma on procesor dual-core 1 GHz Cortex-A9, wyświetlacz o przekątnej cztery cale, matrycę aparatu fotograficznego o rozdzielczości pięciu milionów pikseli. Za jego pomocą można też nakręcić film jakości full HD czyli z klatką 1280 x 720 pikseli.

Maksymalny transfer danych może odbywać się z prędkością 14,4 Mb/s - telefon obsługuje technologię HSDA+.

Pozostaje jeszcze pytanie - komu takie urządzenie jest potrzebne. Wymieniać można wszystkich, którzy od czasu do czasu prowadzą prezentacje. Wliczając w to na przykład nauczycieli. Większość z nich korzysta jednak z bardziej profesjonalnych urządzeń jak wyższej klasy projektory z laptopami. Na pewno więc model Galxy beam nie będzie bił rekordów najbardziej rozchwytywanych egzemplarzy.

W sprzedaży pozaoperatorskiej można go kupić za 1470 zł

Sonda

Czy rozpoczęcie sprzedaży smartfonów Xiaomi w Polsce spowoduje:

Obniżenie ceny innych telefonów. - 28%
Nic nie zmieni... - 32%
Nie kupię chińskiego badziewia! - 20%
Co to jest Xiaomi? - 20%
The voting for this poll has ended

Obserwuj nas

 
Partner serwisu
baner_175x250
Autopromocja
Autopromocja
Autopromocja
Autopromocja