jaka-komorka.pl

Reklama
-

So23092017

Aktualizacja:23.05.2017, 17:56

Back Jesteś tutaj: Wydarzenia Przegląd Galerie zdjęć

Jak fotografuje Sony Xperia Z

Fotografia wykonana tuż po zachodzie słońca
Zdjęcie zrobione kwadrnas później niż poprzednie.

Sony Xperia Z to flagowy telefon  japońskiego producenta. Przedstawiany jest jako pierwszy smartfon, który potrafi nagrywać filmy w technice HDR. Aparat fotograficzny wykorzystuje matrycę o rozdzielczości aż 13 mln pikseli. Słowem marketingowe cudo.

Po bliższym zapoznaniu się z możliwościami fotograficznymi Xperii Z doznaliśmy zawodu. Miało być tak pięknie… Zawiedliśmy się na szybkości uruchamiania funkcji fotograficznej. Zabrakło nam klawisza dedykowanego do obsługi aparatu. Skąpe momentami, jak na tak klasowe urządzenie, są również poszczególne pozycje menu fotograficzne.

Jeśli chodzi o przycisk obsługujący aparat, to można to tłumaczyć faktem, że Xperia Z jest telefonem odpornym na wodę. Im mniej zatem punktów, którymi się ona może wedrzeć do wnętrza telefonu tym lepiej. Ten brak można więc wybaczyć. Choć z drugiej strony jeśli weźmiemy pod uwagę na przykład Nokię Lumię, której odpowiedni klawisz wzbudza momentalnie aparat fotograficzny, to wiemy że jest czego żałować.

Najszybszym sposobem uruchomienia kamery w Xperii Z jest odblokowanie telefonu i przeciągnięcie widocznej na pulpicie ikony. Po kilku sekundach możemy już robić zdjęcie.

Projektując Xperię Z inżynierowie postawili na automatykę. Gdy aparat fotograficzny jest w tym trybie jest on opisany jako Lepsza automatyka i ikona zaznaczona jest na żółto. Nie każdy jednak lubi być zdany na to, by o kształcie zdjęcia decydował ktoś inny. Tryb normalny pozwala na dobór własnych upodobań. Najłatwiej możemy zmienić naświetlenie zdjęcia (ciemniej jaśniej), czyli ustawić wartość ekspozycji lub zdecydować czy i kiedy ma pracować lampa błyskowa (pracuje błyskająca dioda LED). Jest też tryb nazwany redukcja czerwonych oczu, ale ponieważ dioda znajduje się blisko obiektywu nie liczmy na skuteczne działanie trybu.

Poza tym możemy decydować o rozdzielczości zdjęć, pracy samowyzwalacza, wykrywaniu uśmiechu (dużego, średniego lub niewielkiego), trybie ostrości (od automatycznego, poprzez wykrywanie twarzy i ustawiania ostrości dotykiem po umiejętność śledzenia obiektu). Wybrać  także możemy sposób pomiaru światła, ustawienie geotagu lub wartości ISO.

Aparat ma też funkcję HDR, o której więcej przeczytacie w tym miejscu, ale pomimo licznych prób nie zauważyliśmy różnicy w naświetleniu kadru wykonanego w tym trybie i bez niego i to właśnie najbardziej rozczarowało. Jedyna różnica jest taka, że dla zwykłego zdjęcia Xperia Z wykorzystuje wszystkie 13 mln pikseli matrycy, w przypadku fotografowania w trybie HDR wielkość jest redukowana do 12 mln pikseli.

Nie poszalejemy też wybierając balans bieli. Do wyboru mamy albo automat, albo światło fluorescencyjne, mocne światło, świtało dnia i słońce za chmurami. To zdecydowanie zbyt skromny wybór. Podobnie zastrzeżenia można mieć do pracy stabilizatora, który nie zawsze pracuje skutecznie.

Poza tym można zdecydować się na serię zdjęć (w trzech różnych wielkościach klatki), dokonać wyboru sceny, zdecydować się na rozległa panoramę (kąt około 250 stop), czy pokusić się o efekty wizualne. Można też wybrać funkcję filmowania lub wykorzystania aparatu fotograficznego znajdującego się z przodu telefonu.

Xperia Z niewątpliwe jest zaawansowanym aparatem fotograficznym, choć niestety nie jest doskonały. Zobaczcie galerię nocnych zdjęć wykonanych Xperią Z przez Piotra Rabieja.

 

 

Sonda

Czy rozpoczęcie sprzedaży smartfonów Xiaomi w Polsce spowoduje:

Obniżenie ceny innych telefonów. - 28%
Nic nie zmieni... - 32%
Nie kupię chińskiego badziewia! - 20%
Co to jest Xiaomi? - 20%
The voting for this poll has ended

Obserwuj nas

 
Partner serwisu
baner_175x250
Autopromocja
Autopromocja
Autopromocja
Autopromocja